Dengue/ Denga !

Luty 2013

DOMINIKANA - PRAKTYCZNE PORADY I INFORMACJE

Dengue !
Zaczyna się we wtorek wieczorem. Po zjedzeniu pizzy nagle poczuwam się jakoś tak dziwnie..Najedzony zupełnie..zmęczony...Leżę w łóżku i nie mam siły podnieść ręki. Myślę sobie - no to coś mnie szybko wzięło, tylko co to ? Kładę się wcześniej spać...W nocy budzę się parokrotnie...Dotykam swojego czoła – kurewsko gorące...Budzę się przed 9 rano...Osłabiony, samopoczucie fatalne, jak podczas najgorszej grypy, ale bez bólu gardła.
Cały dzień męczy mnie wysoką gorączka – ponad 40 stopni. Nie jestem zbytnio w stanie ruszać się...Chodzę jak stary dziad włócząc nogami za sobą..Idę do kafejki napić się soku owocowego...Chyba wyglądam nieco dziwnie, bo od razu zaczyna mi się przypatrywać jakiś dzieciak. Jestem rozpalony od gorączki...Płonę...Nadwrażliwość na bodźce zewnętrzne...Do tego ból głowy, tak jakby migrenowy..Dawno już takiego czegoś nie doświadczyłem...I tak cały dzień  – ból głowy połączony z wysoką gorączką. Całe szczęście, że jestem w stanie usnąć w ciągu tego dnia feralnego dnia. I tak więc, cała moja aktywność skupia się wokół łóżka..i drzemania...Kładę się wcześnie spać...Budzę się wcześnie w czwartek, „po bożemu”, około 8-9 rano.... Czuję się zdecydowanie lepiej..Gorączka minęła jak zły sen, zostało tylko osłabienie i niedobitki migrenowego bólu głowy, które będą się telepać za mną w ciągu całego dnia.

Wyzdrowiałem samoistnie w ciągu jednego dnia. Na zawsze będę pamiętał tą okrutną wczorajszą wysoką gorączkę, prowadzącą prawie że do majaków.....Przez najbliższe parę dni jestem nieco osłabiony – muszę kłaść się koło 22-23, gdyż o tej porze robię się wyjątkowo senny...Kiedy zabraknie mi tylko odrobinę snu, lub obudzę się w nocy, migrenowy ból głowy szybko powraca (choć w zdecydowanie mniejszym stopniu niż pierwszego dnia). Parę dni po wysokiej gorączce idę na badania do lekarza. Moja ilość płytek krwi jest zdecydowanie poniżej normy... lekarz mówi: „to była na 70 % dengua”...Witaj w klubie weteranów...Jedna z 4 postaci tej choroby, ta łagodniejsza...Wolę nie myśleć jak wygląda gorączka i ból w tej ostrzejszej odmianie....CDN.

PRZEWODNIK PO PRAWDZIWEJ DOMINIKANIE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wypełnij proszę * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.